Sen dziecka.
Dwuipółletnia Marta nigdy nie lubiła zasypiać. Odkąd się urodziła, odkładanie jej do łóżeczka było prawdziwą męką. W chwili, gdy tylko je „powącha”, włącza się budzik, a ona wybucha płaczem, jakby była w rzeźni. Pewnej nocy, po wypróbowaniu wielu metod (śpiewanie jej piosenek podczas… czytaj więcej